Me & Bobby McGee
„Ja i Bobby McGee” (1970)
Słowa i muzyka: Kris Kristofferson
Czułam już, że pękam – jak na jeansach szew
Forsa się skończyła w Baton Rouge
Bobby złapał diesla zanim lunął deszcz
Do Nowego Orleanu był to kurs
Objął mnie, zaśpiewał i rozwinął mi bandanę
Bo wie, że harmonijkę trzymam w niej
W rytmie wycieraczek płynął nasz deszczowy blues
A kierowca znał na pamięć każdy tekst
Wolność to nie wszystko, trzeba umieć wolnym być
A to znaczy: do stracenia nie mieć nic
Dobrze się robiło, kiedy Bobby śpiewał mi
Lecz to już było coś dla takich jak my
Dla takich jak ja i mój Bobby McGee
Autostopem od Kentucky, aż po Pacyfiku brzeg
Bobby moją duszę znał na wskroś
Znosiłam niepogodę, gdy za rękę trzymał mnie
Bo rozpalał nawet najzimniejszą noc
Raz o świcie w Kalifornii Bobby nagle znikł jak cień
Wciąż się modlę, żeby wreszcie znalazł dom
Ale oddam każde jutro za wczorajszy jeden dzień
Byle Bobby mnie choć raz w objęcia wziął
Wolność to nie wszystko, trzeba umieć wolnym być
A mój Bobby do stracenia nie miał nic
Dobrze mi z nim było, kiedy bluesa śpiewał mi
A to już było coś dla takich jak my
Dla takich jak ja i mój Bobby McGee
La la la, la la la la, la la la, la la la la
La la la la la Bobby McGee...
La la la – gdzie jest teraz
Mój Bobby McGee?
Wołam go wołam, wołam go – hej!
Może usłyszy, może szuka mnie gdzieś!
Gdzie go zagnało, gdzie mój Bobby McGee?
Panie, Panie, Panie, dobry Boże pomóż mi
Gdzie on jest? Mój Bobby McGee...